Moje Kulinarne Rozterki

niedziela, 7 kwietnia 2013

Sconcigli pasta, czyli uczta makaronowa.


Już dawno nie spędziłam tak leniwej niedzieli, łóżko, filmy, wino i oczywiście dobre jedzenie:). Od wczoraj rządzą w mojej kuchni makarony. Uwielbiam je w każdej postaci, z mięsem, z warzywami, wszystkie kształty i długości. Makaron jest dla mnie fantastycznym sposobem na szybki i elegancki obiad. Nie trzeba mieć w lodówce milion składników, żeby stworzyć błyskawiczny sos do makaronu i nie mam tu na myśli sosu ze słoika czy z torebki :). Wczoraj w ramach kulinarnej edukacji dokształcałam się w zakresie rodzajów makaronów i ich ilość mnie całkowicie "powaliła". Do tej pory gdyby ktoś mnie spytał potrafiłabym wymienić z 15 rodzajów, w tym tylko 11 nazwanych fachowo. W rzeczywistości jest ich o wiele więcej, a nazw niektórych z nich nie jestem w stanie nawet pewnie prawidłowo wymówić. Niemniej człowiek uczy się całe życie, a swoją wiedzę kulinarną chętnie poszerzam każdego dnia.
Rozszalałam się dzisiaj z tymi wpisami, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie podzielić się z Wami kolejnym kulinarnym eksperymentem:).

Zapraszam na makaronową ucztę z Sconcigli pasta w roli głównej.

Składniki:
- Sconcigli pasta,
- 300g pieczarek,
- cebula,
- połowa dużej cukinii,
- kilka pomidorków koktajlowych,
- 4-5 ząbków czosnku,
- 50ml białego półwytrawnego wina,
- 3-4 łyżki śmietany 10%,
- szczypta suszonego oregano,
- szczypta mielonej kolendry
- sól, pieprz do smaku,
- łyżka masła,
- rukola,
- twardy ser.

Wykonanie:
Cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy cebulę na złoty kolor, następnie dodajemy czosnek. Nie dodajemy go wcześniej, ponieważ zbyt długie smażenie czosnku sprawia, że staje się gorzki i niesmaczny. Pieczarki kroimy w większą kostkę i dodajemy do cebuli i czosnku.


 Całość podsmażamy ok. 5 minut, następnie podlewamy winem, przykrywamy pokrywką i dusimy ok. 15 minut. Na wrzącą, osoloną wodę wrzucamy makaron, który będzie gotował się ok 15-17 minut, w zależności od indywidualnych upodobań. W tym czasie kroimy cukinię, pomidory przekrawamy na pół, dodajemy na patelnię i dusimy jeszcze ok 5-7 minut. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, oregano i kolendrą. Na końcu dolewamy śmietanę i zdejmujemy z gazu, żeby śmietana się nie zważyła.
Makaron układamy na talerzu, polewamy gotowym sosem, dekorujemy rukolą, pomidorkami koktajlowymi i tartym serem.





Jeszcze raz Smacznego Poniedziałku :)

2 komentarze:

  1. Pięknie wygląda. Od dłuższego czasu mam ochotę na dobry makaron, a ten wygląda na smaczny i łatwy do przygotowania. Dzięki za przepis i czekam na kolejne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. So, in a sense you should check the quality and the fit of your photographer.
    Studios and photographers that belong to the Australian Institute
    of Professional Photography have taken part in an accreditation process that have appraised their business practices and assessed their photography
    skills. However, you may also find that this particular photographer has acceptable
    photographs, and nothing more.

    My site - wedding photography denver (http://www.ijcscm.com)

    OdpowiedzUsuń